
Przyroda w lutym dopiero zaczyna budzić się do życia, można jej jednak w tym trochę pomóc poprzez rozmnażanie roślin balkonowych. Dzięki temu zabiegowi wiosną będziesz cieszył się pięknym balkonem, a dodatkowo wspomożesz wzrost starszych pędów rośliny. Na co uważać przy tworzeniu sadzonek? Jakie rośliny da się rozmnażać w lutym? Odpowiadamy.
Piękny ogród i balkon wiosną wymaga pracy już w lutym. Zanim wiosenne prace w ogrodzie zaczną się na dobre, warto pomyśleć o rozmnożeniu następujących gatunków roślin ozdobnych, przechowywanych przez zimę w domu:
pelargonie,
fuksje,
uczepy,
koleusy,
psianki,
złocień krzewiasty.
Oczywiście, aby prawidłowo przeprowadzić całą operację, należy pamiętać o kilku elementach – Ziemovit pomoże Ci rozmnożyć rośliny balkonowe tak, aby rosły zdrowe i dorodne.
Kiedy dokładnie można rozmnażać rośliny balkonowe?
Zanim rozpoczniesz podział roślin na sadzonki, musisz upewnić się, że minusowe temperatury już nie powrócą, a w lutym mrozy mogą pojawiać się jeszcze przez długi czas. Najlepszym czasem jest końcówka lutego, kiedy to rośliny powoli rozpoczynają wegetację, a temperatura oraz nasłonecznienie sprzyjają ich rozwojowi.
Jak przygotować sadzonki?
Gdy rośliny balkonowe budzą się z zimowego snu, dokonujemy cięcia stymulującego, czyli skracamy wszystkie ich pędy (czasem nawet do ¼ długości). Dzięki temu rośliny otrzymują impuls do wzrostu, a Ty… gotowe sadzonki roślin – do rozmnażania posłużą najzdrowsze i najdłuższe pędy wierzchołkowe. Odrzucamy natomiast:
pędy zdrewniałe (wyjątek: pelargonie, których sadzonki powinny być półzdrewniałe);
pędy z widocznymi uszkodzeniami mechanicznymi;
pędy ze śladami chorób;
pędy cienkie i jasne.
Przy dokonywaniu cięć używamy bardzo ostrego narzędzia (skalpela, noża lub żyletki), tak aby nie miażdżyć tkanki roślin. Ważne jest również to, aby każda sadzonka miała od 3 do 4 liści – zbyt mała ilość utrudni roślinie pobieranie energii słonecznej, a zbyt duża może skutkować uschnięciem sadzonki (to przez powierzchnię liści roślina „oddycha”, a więc i traci wodę).
Jak pielęgnować sadzonki?
Po wydzieleniu odpowiednich części, które posłużą jako sadzonki nowych roślin, warto zadbać o to, w czym i gdzie je przechowywać. Wygląda to różnie w zależności od tego, jaki gatunek roślin balkonowych decydujesz się rozmnażać – oto 3 przykłady:
Pelargonie – po ścięciu sadzonki najpierw zostawia się na kilka godzin do lekkiego obeschnięcia, po czym wsadza do skrzynki z piaszczystą ziemią i sukcesywnie podlewa. Następnie nakrywa się sadzonki foliowym woreczkiem w celu zwiększenia wilgotności ziemi. Codziennie zdejmujemy jednak przykrycie na kilka minut, aby pelargonie nie zaczęły gnić;
Koleusy – wymagają wcześniejszego wykształcenia korzeni w słoiku z wodą (co ważne: liście rośliny nie mogą zamoknąć), a następnie przesadzenia do niezbyt głębokiej doniczki z ziemią. Koleusy będą dobrze rosły w pełnym słońcu;
Fuksje – podłoże powinno składać się z trzech warstw, drenażu na dole doniczki, ziemi, a na końcu piasku zmieszanego z torfem (świetnie nada się do tego celu torf ogrodniczy kwaśny). Ziemia, w której znajdują się sadzonki fuksji, powinna stale utrzymywać temperaturę ok. 20 st. Celsjusza (pojemnik z rośliną można umieścić np. na grzejniku). Trzeba codziennie sprawdzać, czy na liściach nie pojawia się biały nalot, świadczący o rozwoju pleśni grzybowej.
W ramach ciekawostki dobrze pamiętać, jakiej rośliny balkonowej nie warto rozmnażać poprzez sadzonki. Do tego celu nie nadają się surfinie, które są podatne na choroby wirusowe, a to sprawia, że samo wydzielanie sadzonek może poważnie je osłabić.
Kiedy już wiesz, jakie rośliny opłaca się rozmnażać w lutym, jesteś gotowy na nadejście wiosny. Dzięki właściwej pielęgnacji sadzonek w kwietniu, maju lub czerwcu będziesz mógł cieszyć się widokiem wspaniale rozkwieconego balkonu lub tarasu – czego chcieć więcej?

